Kos­sów i Kwi­li­na (29 km, 36 min od La­so­cho­wa) le­żą­ce obok sie­bie i po­łą­czo­ne wspól­ną hi­sto­rią, na­le­ża­ły oneg­daj – jak już to zo­sta­ło po­wie­dzia­ne – do Hie­ro­ni­ma Rze­szow­skie­go, któ­re­mu Rej od­stą­pił po­ło­wę Chy­czy w za­mian za wsie Two­rów i Pa­wę­zów. Re­ja z Rze­szow­skim łą­czy­ły nie tyl­ko in­te­re­sy, ale tak­że za­ży­łe sto­sun­ki, a na­wet wię­zi ro­dzin­ne (owdo­wia­ła ciot­ka Mi­ko­ła­ja, Zo­fia, wy­szła po­now­nie za mąż za Pio­tra Rze­szow­skie­go), nic dziw­ne­go za­tem, że w do­bie re­for­ma­cji kal­wi­nizm zna­lazł do­god­ną przy­stań na zie­miach na­le­żą­cych do Hie­ro­ni­ma, do te­go stop­nia, że Rze­szow­ski ode­brał ka­to­li­kom ko­śció­łek w Kos­so­wie mapa i od­dał go kal­wi­ni­stom, cze­go świa­dec­twem jest za­pis o uczest­nic­twie na sy­no­dzie róż­no­wier­czym w Piń­czo­wie dn. 7 sierp­nia 1559 Woj­cie­cha z Uj­ścia, pa­sto­ra z Kos­so­wa. Jak moż­na prze­czy­tać w mo­no­gra­fii „Gmi­na Radków” pod re­dak­cją Ro­ma­na Mi­row­skie­go, mia­sto sta­ło się wów­czas przy­kła­dem to­le­ran­cji re­li­gij­nej, bo­wiem choć ko­ściół zo­stał prze­ka­za­ny wy­znaw­com na­uk Kal­wi­na, to wier­ni mo­gli w nim słu­chać tak­że ka­zań wy­gła­sza­nych przez księ­dza z po­bli­skie­go Dzierz­go­wa. Z ko­lei po­zo­sta­ją­cy w rę­kach ka­to­li­ków ko­ściół w Dzierz­go­wie udo­stęp­nia­no Kos­sow­skie­mu pa­sto­ro­wi, by mógł weń na­uczać we­dle pra­wi­deł swo­jej wia­ry.

Kościół w KossowieKościół w Kossowie
Kościół w Kossowie
Kos­sów mu­siał być w owym cza­sie nie­wiel­kim mia­stecz­kiem, sko­ro księ­gi pod­skar­biń­skie z 1581 r. od­no­to­wu­ją, że pła­co­no tam po­dat­ki od jed­ne­go ła­nu miej­skie­go, 5 ko­mor­ni­ków, 2 pie­ka­rzy, 3 szew­ców, 2 ko­wa­li, tka­cza, rzeź­ni­ka i garn­ca­rza. Dziś tyl­ko plac, za­cho­wu­ją­cy za­rys ryn­ku, świad­czy o dłu­gim, bo tr­wa­ją­cym do 1869 r., miej­skim roz­dzia­le w hi­sto­rii Kos­so­wa. Drew­nia­ny ko­śció­łek, któ­ry moż­na tu oglą­dać, nie jest praw­do­po­dob­nie tym sa­mym, któ­ry Rze­szow­ski po­da­ro­wał kal­wi­ni­stom: prze­ka­za­ny w 1602 r. ka­to­li­kom prze­szedł ra­dy­kal­ny re­mont i prze­bu­do­wę. We­dle Ra­wi­ty-Wi­ta­now­skie­go w 1764 r. na miej­scu zruj­no­wa­nej (jak twier­dzą in­ni znisz­czo­nej po­ża­rem) świą­ty­ni Jó­ze­fa Mi­cha­łow­ska wznio­sła wła­snym na­kła­dem no­wą, tak jak i po­przed­nia – drew­nia­ną, pod we­zwa­niem Wszyst­kich Świę­tych (dziś pw. Mat­ki Bo­żej Czę­sto­chow­skiej). Choć da­ta fun­da­cji i oso­ba fun­da­to­ra po­zo­sta­ją bez­spor­ne, trud­no okre­ślić, czy fak­tycz­nie by­ła to bu­do­wa cał­kiem no­we­go ko­ścio­ła, czy też grun­tow­ny re­mont star­sze­go, XVII-wiecz­ne­go, na co wska­zy­wa­ły­by nie­któ­re z je­go cech kon­struk­cyj­nych.

Zagroda młyńska w KossowieZagroda młyńska w Kossowie
Zagroda młyńska w Kossowie
W głów­nym oł­ta­rzu moż­na zo­ba­czyć obec­ną pa­tron­kę świą­ty­ni, zaś na­wią­za­niem do wcze­śniej­sze­go we­zwa­nia jest ma­lo­wi­dło umiesz­czo­ne w gór­nej czę­ści oł­ta­rza, przed­sta­wia­ją­ce Je­zu­sa Chry­stu­sa w oto­cze­niu świę­tych. Uwa­gę zwra­ca tak­że sta­ry, ma­lo­wa­ny na de­sce obraz Mat­ki Bo­skiej z Dzie­ciąt­kiem, zdo­bio­ny po­zła­ca­ną, drew­nia­ną su­kien­ką, wi­ze­ru­nek św. Mi­cha­ła Ar­cha­nio­ła, XVII-wiecz­na, drew­nia­na chrzciel­ni­ca i póź­no­ba­ro­ko­wa am­bo­na z po­cząt­ku XVIII w.

Do cie­ka­wo­stek na­le­ży też sta­ra za­gro­da młyń­ska mapa z na­dal czyn­nym, drew­nia­nym mły­nem na rze­ce Kwi­lin­ce i mu­ro­wa­nym do­mem mły­na­rza z ok. 1900 r. Zna­leźć ją moż­na przy dro­dze wio­dą­cej do Rad­ko­wa, kil­ka­set me­trów na pół­noc­ny za­chód od ko­ścio­ła.

Wię­cej o mły­nie na stro­nie: kos­sow.al­le­ga­ta.pl

Le­żą­ca nie­opo­dal Kwi­li­na mo­że się z ko­lei po­chwa­lić XVIII-wiecz­nym dwo­rem mapa, bę­dą­cym obec­nie wła­sno­ścią Fun­da­cji Nie­wi­do­mych im. Mat­ki Elż­bie­ty Czac­kiej. Wy­bu­do­wa­ny przez Mi­cha­łow­skich zo­stał roz­bu­do­wa­ny na prze­ło­mie XIX i XX stu­le­cia przez Mor­sti­nów: wznie­sio­no wte­dy dwa sy­me­trycz­ne pa­wi­lo­ny bocz­ne, ga­nek oraz ta­ras. W okre­sie II woj­ny świa­to­wej dwo­rek stał się ośrod­kiem ak­tyw­nej pra­cy kon­spi­ra­cyj­nej: dzia­ła­ła tam wów­czas skrzyn­ka pocz­to­wa i ko­men­da miej­sco­wej pla­ców­ki AK. Po za­koń­cze­niu woj­ny aż do koń­ca lat 80. we dwo­rze mie­ści­ła się szko­ła pod­sta­wo­wa, zaś na po­cząt­ku dzie­wią­tej de­ka­dy XX w. dwór zwró­co­ny zo­stał je­go pra­wo­wi­tej spad­ko­bier­czy­ni, Kry­sty­nie Nie­mo­jew­skiej, któ­ra z ko­lei prze­ka­za­ła go fun­da­cji im. Mat­ki Elż­bie­ty Czac­kiej. Nie­ste­ty, obiekt nie jest udo­stęp­nio­ny do zwie­dza­nia.

Bę­dąc w Kwi­li­nie war­to tak­że zo­ba­czyć ka­plicz­kę z XVII-wiecz­ną fi­gu­rą św. Ja­na Ne­po­mu­ce­na.

spis bibliografii
Projekt, wykonanie, teksty i zdjęcia © Anna Stypuła
Wszystkie prawa zastrzeżone